26 lutego 2011

Richelle Mead - Melancholia Sukuba

Do tej pory nie miałam w ogóle pojęcia, o tym, ze istnieje coś takiego jak Sukub. Owszem, fascynują mnie wszystkie dziwne i przerażające stworzenia - lecz do tej pory żyłam tylko w świecie wampirów i wilkołaków, sukuby to dla mnie całkowita nowość. Dlatego właśnie, postanowiłam im się bliżej przyjrzeć i przeczytać 'Melancholię Sukuba', coraz bardziej rozpoznawalnej w ostatnim czasie autorki, jaką jest Richelle Mead. Jej 'Akademia Wampirów' bije rekordy popularności, więc pomyślałam: 'dlaczego by nie?'.

Georgina jest sukubem - demonem, który żyje pod postacią pięknej kobiety, może przybierać przeróżne kształty, stwarzać sobie ubrania, a także - posiada nieodparty urok, dzięki któremu inne istoty nie są w stanie mu się oprzeć. Całą swoją życiową energię zdobywa przez uprawianie seksu. Jednak Georgina nie jest jakoś tym faktem uszczęśliwiona. Tak naprawdę, chciałaby być zwykłym człowiekiem. Chciałaby odnaleźć swoją drugą połówkę i żyć z nią szczęśliwie - niestety, nie jest to takie łatwe - a gdyby nad dziewczyną nagle zapanowała natura sukuba? Mogłaby wtedy uśmiercić swojego ukochanego, i co wtedy?

Styl Richelle Mead jest charakterystyczny i łatwy w odbiorze. Urokliwy w swojej prostocie, wręcz niebanalny. Autorka nie podaje zbędnych opisów, dialogów. Potrafi idealnie zainteresować czytelnika, zaaferować go danym wydarzeniem i sprawić, by czuł się jak jeden z bohaterów, a co najlepsze - pobudza jego wyobraźnię. Jedynym minusem jest to, że akcja momentami wolno się toczy i czytelnik zaczyna się nudzić. Jednak potem wszystko już wraca do normy.

Uwielbiam postać głównej bohaterki, Georginy - a także jej cięty język i ironiczne wypowiedzi. Autorka idealnie ją wykreowała. Ma swój niepowtarzalny styl i charakter, dzięki którym, nie da się jej nie pokochać. Jest postacią niesamowicie charyzmatyczną i pełną życia. Muszę jednak przyznać, ze na początku wyobrażałam sobie ją inaczej i delikatnie się zawiodłam - myślałam, że Georgina jak i cała książka będzie bardziej brutalna, i będzie przedstawiała wszytkie aspekty życia sukuba. Niestety, trafił nam się sukub, który sukubem nie chce być, no ale cóż można poradzić? Nie zjemy za to pani Richelle. Nie powiem, bo książka wywarła na mnie ogromne wrażenie - w dzisiejszych czasach, gdzie 90% książek jest o wampirach, trudno o coś oryginalnego. A tu proszę - historia o pięknym demonie i jego perypetiach. Wielki plus dla pani Mead za oryginalność.

Cóż mogę więcej rzec? Chyba tyle, że polecam Wam tę książkę, i że na pewno sięgnę po kolejne części książek o przygodach Georginy. Życzę sobie, aby kolejne części były równie świetne, jak ta. Polecam, polecam i jeszcze raz polecam - nie tylko miłośnikom wampirów, wilkołaków i innych diabolicznych stworzeń.

Ocena: 9/10

14 komentarze:

kasandra_85 pisze...

Zachęcająca recenzja, więc z przyjemnością sięgnę po tę książkę. Pewnie moja młodsza siostra również do niej zajrzy:D
Pozdrawiam!!

Kobra pisze...

Ja mam 3 części tylko nie mam kiedy się za to wziąść, mam za dużo książek xD

Julia pisze...

Ja właśnie wczoraj na lekcji religii zabrałam się za Melancholię... Co prawda czytałam wcześniej Podboje sukuba i dopiero po fakcie, zorientowałam się, że przecież czytam 2 część! Mam nadzieję, że pierwsza mnie nie zawiedzie, bo 2 była całkiem w porządku :D

Annie pisze...

Zachęciłaś mnie tą recenzją, dodaję do "chcę przeczytać' :)

natkawes pisze...

Czytałam 3 części... Richelle pisze świetne książki.

Viconia pisze...

Widziałam je chyba w bibliotece. Chyba się skuszę ;]

Ania pisze...

Nie dla mnie. Nie przeczytam.

poduszkowietz pisze...

Ja z pojęciem sukuba spotkałam się czytając jedną z ostatnich części "Zmierzchu". Nie wiem czy opis tam zamieszczony mnie przekonał...

dm1994 pisze...

Hmm brzmi ciekawie ...
Z chęcią kiedyś po nią sięgnę :)

Scathach pisze...

Nie moje klimaty :) Ale może kiedyś się w końcu nawrócę;)

w wolnej chwili pisze...

Widzę, że czytasz teraz "Nostalgię anioła", czytałam ją jakiś czas temu i chętnie przeczytam Twoją opinię! Pozdrawiam! :)

Yossa pisze...

Nie zrobiła na mnie takiego wrażenia to książka, jak na Tobie ;) Jest całkiem przyjemna, nic więcej i może jestem dziwna, ale Geogrginy nie polubiłam wcale :D

LadyBoleyn pisze...

Czytałam, jednakże książka do końca mnie nie zachwyciła... Czegoś w niej mi brakowało.

[okiem-recenzenta]

mol książkowy pisze...

Hm... zastanawiałam się nad tą serią i raczej dzięki Tobie po nią sięgnę ;]

Prześlij komentarz