22 kwietnia 2011

P.C. Cast - Przepowiednia

Uwielbiam serię 'Dom Nocy' oraz wszelaką twórczość autorek tego cyklu - P.C. i Kristin Cast. Gdy tylko weszłam do księgarni i ujrzałam 'Przepowiednię', a na niej napis 'P.C. Cast' od razu ją wzięłam i poszłam do kasy. Takiej powieści przegapić nie mogłam. 'Przepowiednia' jest pierwszym tomem cyklu o mitycznym Partholonie napisanego wyłącznie przez P.C., tym razem bez udziału jej córki Kristin. Cała seria powstała jeszcze przed połączeniem sił matki i córki, przed powstaniem 'Domu Nocy'. Były to pierwsze kroki w karierze pisarskiej starszej Pani Cast.

Elphame różni się od innych ludzi. Jest namaszczona przez największą Boginię, a w dodatku zamiast nóg człowieka, ma nogi konia, pokryte ciemnobrązowym futrem (El woli nazywać to sierścią), zakończone kopytami. Nigdy nie doświadczyła przykrości z powodu swej odmienności, jednak ludzie darzyli ją wielkim szacunkiem, a mówiąc wprost - niemal się jej bali. Elphame nigdy nie doświadczyła czegoś takiego jak miłość i przyjaźń, chyba że ze strony swojej rodziny. Pewnego dnia główna bohaterka postanawia ruszyć w świat i zacząć odbudowę starego zamku MacCallan. Pcha ją tam pewien impuls, przeczucie. Później okazuje się, że ten zamek był jej pisany. Dziewczyna postanawia go odnowić i w nim zamieszkać. Wkrótce poznaje nowych ludzi: Brennę, poszkodowaną przez los sympatyczną uzdrowicielkę; Brighid, łowczynię o ciętym języku i tajemniczego Lochlana, z którym w przyszłości połączy ją gorące uczucie.

Podobało mi się. Chyba tyle jestem w stanie rzec. Uwielbiam styl, w jakim Cast pisze. Lekko, zrozumiale, a wciąga człowieka, że nic, tylko by czytał i czytał. Magia? Bardzo możliwe. Wielkim plusem było to, że akcja dzieje się w czasach starożytnych, mitycznych - a nie, jak wszystkie książki paranormalne, w dzisiejszych czasach, w erze internetu, telewizji i komórek. W Partholonie ludzie żyją w zgodzie z naturą.

Naprawdę polubiłam bohaterów powieści, a zwłaszcza brata Elphame, Cuchulainna. Młody, przystojny, ale jakże czuły i wrażliwy. Niezwykły był dla mnie wątek miłości jego i Brenny. Mimo tego, ze Cu do tej pory przysłowiowo latał 'z kwiatka na kwiatek', tym razem zakochał się bez opamiętania. Mimo wielu blizn, szpecących ciało Uzdrowicielki, pokochał ją taką, jaka jest. A raczej była, bo ich związek nie kończy się wesoło. I chyba nigdy nie wybaczę tego autorce. Tego okropnego bólu i cierpienia, jakiego doświadczył Cu po stracie ukochanej. Uroniłam wiele łez, co zdarza się niezwykle rzadko. Ale cieszę się, że autorce udało się mnie wzruszyć Chwała jej za to, wreszcie poczułam, że mam w sobie jakieś uczucia ;).

Czyta się lekko, miło, przyjemnie. okropnie wciąga, więc proszę uważać. Osobiście nie mogłam się od niej oderwać, nie znalazłam ani jednego nudnego momentu. Powieść pełna uczuć, przygód, emocji - dobrych i tych trochę gorszych. Gwarantuję Wam wspaniałą rozrywkę na kilka godzin i uprzedzam, w razie wątpliwości - nie jest to kolejna książka o wampirach, wilkołakach czy zmiennokształtnych, pełna przemocy, żądzy seksu i pieniędzy. tutaj znajdziecie to, co najpiękniejsze.

Ocena: 10/10


Przepowiednia | Powołanie

13 komentarze:

Liliowa pisze...

Szczerze mówiąc, nie jestem fanką powieści paranormalnych, cyklu Dom Nocy nie czytałam i nie wiem, czy kiedykolwiek to nadrobię, aczkolwiek do "Przepowiedni" troszkę przekonałaś mnie tym, że akcja dzieje się w czasach starożytnych. A poza tym, skoro nie ma w niej żadnych wampirów ani wilkołaków, to tym bardziej myślę, że warto zajrzeć.
Dodam do listy. :))

Pozdrawiam!

kasandra_85 pisze...

Jeżeli tylko nadarzy się okazja, chętnie przeczytam:). Pozdrawiam!!

LadyBoleyn pisze...

Czytałam o tej książce same pozytywne recenzje i mam nadzieję, że trafi kiedyś ona w moje ręce. ;) Twory duetu Cast przypadły mi do gustu. Liczę, że "Przepowiednia" również stanie się ciekawą lekturą.

[okiem-recenzenta.blog.onet.pl]

Kobra pisze...

Wiele już o tym słyszałam i bardzo chciałabym się przekonać, jak autorce poszło coś innego niż Dom Nocy

Przepowiednia pisze...

Ja sobie czytałam trochę o tej książce. Najpierw jednak sięgnęłam po wybraną, co chyba było błędem. Teraz gdy trochę poczytałam o tej książce nabrałam na nią ochoty, ale boję się rozczarowania jakie dostarczyła mi poprzednia książka.

justilla pisze...

Z chęcią przeczytam, może bardziej mi się spodoba niż Dom Nocy ;)

Ania pisze...

Nie czytałam serii "Dom Nocy" i chyba tego nie zmienię. Po "Przepowiednię" też więc nie sięgnę.

Grizzly pisze...

Słyszałam już niemało o tej książce i w niedalekiej przyszłości zamierzam ją przeczytać. ;)

Dodaję do odwiedzanych. ;p;*

chasm pisze...

"Domu nocy nie czytałam" ale ta propozycja brzmi zachęcająco. Wydaje mi się że to może być coś dla mnie :).
Dodaję Twojego bloga do linków :).

Xx Zaczytana xX pisze...

Dodałam do linków ;>
A że znam twórczość Pani Cast, myślę, że jak spotkam książkę to nie przejdę obok niej obojętnie.

natiihermi pisze...

Zgadzam się z recenzją. Książka jest świetna, jednak z moich ulubionych do których przyjemnie się wraca xD Today1.blog.onet.pl

Dusia pisze...

Ta książka była chyba przed tą manią na paranormale z wampirami, wilkołakami i współczesnymi, nieszczęśliwie zakochanymi nastolatkami. Muszę przeczytać

Escritora pisze...

Kocham te pisarkę. I tę na pewno przeczytam :)

Prześlij komentarz