06 czerwca 2011

Joanna Philbin - Córki łamią zasady

'Córki łamią zasady' to druga część serii napisanej przez Joanne Philbin, którą otwiera książka 'Córki'. Przyznam szczerze, że jestem bardzo sceptycznie nastawiona do dzisiejszych młodzieżówek - i mimo to, iż sama jestem nastolatką, nie lubię zaczytywać się bez pamięci w lekkich romansidłach, książkach o beztroskim życiu młodych ludzi. Nie ukrywam jednak, że od czasu do czasu bardzo miło jest przeczytać niezobowiązującą lekturę. Jest jednak jeden warunek: również i lekka lektura musi nieść za sobą jakieś przesłanie.

Główną bohaterką powieści Joanny Philbin jest Carina Jurgensen, nastolatka mająca ojca miliardera i mnóstwo kard kredytowych. Wraz ze swoimi dwoma przyjaciółkami, również bardzo bogatymi, mającymi wpływowych rodziców - uwielbia chodzić na zakupy, do kawiarni, na miasto itp. Pewnego dnia Jurg (jak nazywa Carina swego ojca) proponuje jej praktyki u siebie w biurze. Dziewczyna odmawia, ponieważ biznes nigdy jej specjalnie nie interesował. Niestety ojciec nie może się z tym pogodzić, a gdy jeszcze córka próbuje uświadomić mu, że nie poświęca jej wiele czasu, i próbuje oczernić go przed całym światem - blokuje jej dostęp do wszystkich kart kredytowych, własnego szofera, nieograniczonych wydatków... - słowem, dziewczyna od tej chwili ma żyć jak przeciętna amerykanka, bez żadnych specjalnych wygód. Jednak Carina nie poddaje się i postanawia samodzielnie zarobić pieniądze - organizując Bal Zimowy. Potrzebuje funduszy na wyjazd z pewnym chłopakiem oraz grupką jego przyjaciół na narty. Czy uda jej się zarobić pieniądze? Jakie konsekwencje wynikną z jej postępowania?

'Córki łamią zasady' to książka niezwykle pozytywna. Napisana lekkim, przyjemnym językiem, jest łatwa w odbiorze. Mimo tego, niesie ze sobą przesłanie. Nie należy udawać kogoś innego, kogoś kim się nie jest, chociażby nie wiadomo co. Powieść ta ukazuje, jak pod wpływem jednego impulsu można radykalnie zmienić swoje życie - czy to na lepsze czy na gorsze. Nie jest to kolejna, płytka książka o alkoholu, narkotykach i seksie. Tutaj bohaterowie są poukładani, a autorka ukazuje jedynie ich problemy uczuciowe.

'Córki łamią zasady' pokazuje świat nierealny dla przeciętnego człowieka - świat pełen bogactwa, bezproblemowego, pozornie łatwego życia. Nic bardziej mylnego. Życie najbardziej wpływowego i bogatego człowieka w sekundzie może ulec zmianie. I czasami nawet pieniądze nie pomogą. Carina świetnie sobie poradziła bez ogromnych funduszy - i mimo, że zamiana szofera na metro czy pizzy z przyjaciółkami na zwykła kanapkę, była dla niej w pierwszym momencie nieco bolesna, dziewczyna w końcu doceniła wartość pieniądza. Wcześniej szastała nimi na lewo i prawo. Teraz, gdy miała ich ograniczoną ilość - nauczyła się je wydawać z rozsądkiem.

Wspaniała książka - lekka, ale dająca wiele do myślenia, zwłaszcza dzisiejszej młodzieży. Polecam ją szczególnie swym rówieśnikom, ale także wszystkim dorosłym. Może po przeczytaniu tej lektury ktoś doceni to, kim jest naprawdę, i jak należy postępować z pieniędzmi. 'Córki łamią zasady' kończy się niezwykle tajemniczo i w międzyczasie z niecierpliwością oczekuję kolejnej części.

Ocena: 7/10
Córki

13 komentarze:

pandorcia pisze...

Zaciekawiłaś mnie, muszę przyznać :D Taka książka akurat by mi się przydała na wakacyjne wypoczynki, więc pewnie po nią sięgnę :D

Pozdrawiam serdecznie :)

Molioo pisze...

Trochę brzmi jak historia rozpieszczonej dziewczyny, która nagle musi zacząć radzić sobie sama :)
Mimo wszystko nie sięgnę :)

kasandra_85 pisze...

Siostra zdecydowanie się z niej ucieszy, choć i ja mam ochotę do niej zajrzeć:))

niedopisanie pisze...

Ja już nastolatką nie jestem od dłuższego czasu, ale czasem jeszcze sięgnę po jakąś młodzieżówkę - z sentymentu czy szukając lekkiej lektury na wakacje :)

Samash pisze...

Zaciekawiłaś mnie i z ciekawością sięgnę po ta książkę.

Dusia pisze...

Brzmi ciekawie, ale najpierw muszę zapoznać się z częścią pierwszą;)

Luna pisze...

W sprawie młodzieżówek też jestem sceptykiem, ale ta wydaje się w porządku... Zobaczę ;).

Pozdrawiam :D

justilla pisze...

Myślę, że przeczytam bo coś w tych książkach mnie ciekawi :)

natiihermi pisze...

Ciekawe, nawet bardzo. Nie wiem dlaczego, ale lubią powieści o bogatych pustakach xD

Today1.blog.onet.pl

natiihermi pisze...

A tak w ogóle to piękny stosik książek. Miłej lektury xD

Today1.blog.onet.pl

Lily pisze...

Nie słyszałam jeszcze o tej książce, ale po przeczytaniu twojej recenzji na pewno po nią sięgnę.

~Demismo pisze...

oj dużo bym dała, aby ją przeczytać, a po twojej recenzji jeszcze bardziej!

Heather pisze...

A ja nie lubię takich książek, nawet od czasu do czasu i już chyba nic tego nie zmieni :) Nie przeczytam.

Prześlij komentarz